Maksymilian potrzebuje naszej pomocy (11.10.2021)

11102021MZwracamy się do członków NSZZ "Solidarność" z gorącym apelem o pomoc dla Maksymiliana.
Maksiu ma 10 lat i od lutego  2021 roku toczy heroiczną walkę z guzem mózgu (gwiaździak włosowatokomórkowy WHO G1).
Mama Maksia jest pracownikiem Powiatowej Stacji Sanitarno - Epidemiologiczne w Gostyniu i członkiem NSZZ "Solidarność".


Liczy się każda ofiarowana złotówka.
1 złoty to tak niewiele, ale ofiarowany przez wiele osób może uratować życie.

 

Wpłaty prosimy kierować na konto:

Region Wielkopolska NSZZ „Solidarność”

ul. Metalowa 7

60-118 Poznań

Santander Bank Polska S.A.

81 1090 1476 0000 0001 3482 5536

W tytule należy wpisać: Pomoc dla Maksymiliana

 

Pomóżcie, nie bądźcie obojętni !!!
 
W imieniu Komisji Międzyzakładowej w PSSE w Lesznie
przewodnicząca Halina Skiba

*****


Maksiu urodził się jako zdrowy, śliczny chłopiec, pełen energii.

W lutym tego roku badanie tomografu komputerowego i rezonansu magnetycznego wykazało, że ma guza mózgu. Diagnoza lekarzy brzmiała: syn ma guz w śródmózgowiu, sięgający do pnia mózgu. Maksymilian miał wtedy 9 lat.

W kwietniu 2021 roku Maksymilian został zoperowany w Centrum Zdrowia Dziecka. To była pierwsza operacja, w czerwcu przeprowadzono drugą operację, której celem było wycięcie części guza. Niestety, tylko części, gdyż guz sięga pnia mózgu, czyli części odpowiedzialnej za wszystkie funkcje życiowe. Nie obyło się jednak bez komplikacji. Maksio po operacji był 2 dni w śpiączce farmakologicznej. Po wybudzeniu jego stan się pogorszył. Stracił przytomność, a lekarzom z trudem udało się go uratować. Skutki tej operacji Maksio odczuwa do dnia dzisiejszego, ma problemy z pamięcią świeżą. Zdaniem lekarzy, taki stan może się utrzymywać tygodniami, miesiącami albo latami. Może również nigdy nie wrócić do normalności. Niestety, w lipcu w ciągu jednego dnia stan Maksymiliana pogorszył się. Pojawiły się bóle głowy i nudności. Kolejna operacja.  Chłopiec w przeciągu 4 miesięcy przeszedł trzy poważne operacje. Każda z nich niosła olbrzymie ryzyko powikłań. Każda z nich jednak była potrzebna.

Dzisiaj sytuacja trochę się unormowała. Przed nim kolejne  rezonanse kontrolne i dalsze decyzje lekarzy, dotyczące leczenia. Choroba pozostała.

Dlatego zwracamy się z prośbą do ludzi dobrej woli i wrażliwym sercu o pomoc dla Maksymiliana.
DZIĘKUJEMY !!!



REGION WIELKOPOLSKA NSZZ SOLIDARNOŚĆ ul. Metalowa 7,  60-118 Poznań   tel. 61 853-08-60 e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.